Długoterminowe pod kreską
Z informacji firm doradztwa finansowego wynika, że na rynku lokat bankowych banki z powrotem zaczynają walczyć o klienta. Nie mówią jednak na czym opierają podobne stwierdzenia, bowiem oprocentowanie lokat częściej spada niż rośnie. Najczęściej banki, jeżeli wykonują jakiekolwiek ruchy w kierunku uatrakcyjnienia swoich ofert, to są to ruchy raczej kosmetyczne. Oprocentowanie lokat bardziej skłania się ku niewielkim spadkom niż zwyżkom. Często banki obniżając oprocentowanie lokat krótkoterminowych w zamian podwyższają oprocentowanie lokat długoterminowych. Problem w tym, że lokaty długoterminowe nie cieszą się zbyt wielkim powodzeniem. Natomiast największe zainteresowanie wzbudzają lokaty 1, 3 i 6 miesięczne. Lokaty 12 miesięczne miesięczne, nie mówiąc o już o lokatach 24 miesięcznych, niestety mają niewielu amatorów. Najczęściej też wybierane są lokaty z dzienną kapitalizacja odsetek, a to z tego powodu, ponieważ unikają podatku Belki. Pamiętać jednak należy o jednej zasadniczej rzeczy przy lokatach z dzienną kapitalizacją odsetek: codziennie naliczane odsetki nie mogą przekroczyć 2,49 zł. Dlatego, jeżeli zechcemy zainwestować większą pulę pieniędzy musimy wykupić większą ilość lokat.
- Z lokatami krótszymi niż 6 miesięcy z powodzeniem konkurują konta bankowe. Z kolei lokaty długoterminowe 12, czy 24 miesięczne nie cieszą się wielkim zainteresowaniem klientów. Zainteresowanie lokatami długoterminowymi jest mocno ograniczone z kilku powodów. Najpoważniejszy związany jest z inflacją. Trudno przewidzieć jak kształtować się będzie inflacja na przestrzeni 12 miesięcy, nie mówiąc już o 24 czy 36 miesiącach i ile na takiej lokacie możemy zyskać, a ile stracić. Pamiętajmy, że rzeczywistych zysk z lokaty naliczany jest po odliczeniu podatku oraz współczynnika inflacji. Jeżeli jednak mimo wszystko decydujemy się na lokaty długoterminowe, to z ostatnich notowań rynku lokat wynika, że najlepsze lokaty 24 miesięczne proponuje toyota bank (5,8%) z wkładem od 5000 złotych, aig bank (5,5%) z wkładem od 1000 złotych oraz fm bank, który proponuje oprocentowanie lokaty dwuletniej na 5,4% – twierdzi jeden z klientów rynku lokat.
Sytuacja na rynku lokat bankowych specjalnie nie zmienia się od co najmniej kilku miesięcy i nikogo to już specjalnie nie dziwi. Oczywiście depozyty bankowe są formą oszczędzania, a nie inwestowania, więc oprocentowanie nigdy nie będzie tak wysokie jak kilka lat temu, kiedy banki starały się zebrać jak największy kapitał. Ten czas już minął. Teraz średnie oprocentowanie lokat rzadko przekracza 5 procent, a tylko sporadycznie osiąga granicę 6 procent. Jednakże zakładanie depozytów o wyższym oprocentowaniu wiąże się najczęściej z określonymi ograniczeniami, czy też zobowiązaniami. Teraz rynek lokat nie jest już tak atrakcyjny, szczególnie dla lokat długoterminowych. Mniejsza inflacja oraz zapowiadana zmiana stóp procentowych w 2010 roku ma wpłynąć na większą atrakcyjność rynku lokat. Czy jednak tak się stanie nikt nie potrafi przewidzieć.